Google
   świat   podróżnik.net     

Horyzont Marzeń - Na Kołach Pasji :: Krzysztof Kanclerski, Małgorzata Prussakowska

Wyprawa rozpocznie się z początkiem sierpnia (01.08) 2010 roku i potrwa ok. 30 dni. Swoistym
deserem wyprawy będzie duńska wyspa Bornholm, czy też "Rowerowe El dorado". Dotrzeć na nią
zamierzamy na rowerach (a także promem), najpierw jednak przejeżdżając wzdłuż i wszerz nasz piękny kraj.
Do przejechania czeka nas ok. 3000km (~2500km w kraju, ~300km na wyspie).

Bornholm jest to duńska wyspa położona jednak bliżej swoich wszystkich sąsiadów niż własnego państwa. Leży 135 km na wschód od najbliższego odcinka duńskiego wybrzeża, a zaledwie 100km na północ od wybrzeża Polski, 88km na północ od wybrzeża Niemiec i jedyne 37km na południe od wybrzeży Szwecji.

Rowerowy raj
Pomimo swych rozmiarów na wyspie, która ma ledwie 141 km wybrzeża, wytyczono aż 250 km tras rowerowych, które zaprowadzą cię niemal w każdy zakątek. Na sieć bornholmskich dróg rowerowych składają się: obwodnica wyspy - droga rowerowa nr 10 oraz drogi regionalne 21, 22, 23, 24, 25, 26. Większość z nich pokryta jest nawierzchnią asfaltową oraz szutrową.


Jedną trzecią tras rowerowych zbudowano w miejscach zlikwidowanych torowisk kolejki bornholmskiej. Poruszanie się po cykelvej, jak po duńsku określa się drogi dla rowerów, jest komfortowe. Odpowiednie tablice podają kierunek, oznaczenie trasy i odległość do najbliższego celu bądź węzła szlaków. Kłopoty z nawigacją nie wchodzą więc w rachubę. Dodatkowo trasy takie znajdują się w stosownej odległości od ruchu drogowego, dlatego zwiedzanie Bornholmu na rowerze jest bezpieczne i przyjemne dla całych rodzin.


Większość szlaków jest atrakcyjna pod względem widokowym. Trasa wzdłuż północno-zachodniego wybrzeża oferuje wspaniałe panoramy na morze i pobliski brzeg szwedzkiej Skanii. Wschodnia część obwodnicy prowadzi przez najpiękniejsze zakątki bornholmskiej riviery. Na jej trasie znajdują się takie perełki duńskiej prowincji jak Svaneke, Gudhjem i Allinge-Sandvig. Z kolei wnętrze wyspy jest lesiste. Jazdę wśród borów urozmaicają skały, głazy narzutowe, ruiny średniowiecznych grodzisk i zaciszne osady, w których farmerzy wystawiają na sprzedaż swoje produkty - dżemy, soki, warzywa, owoce. Przydomowe stoiska są bezobsługowe - należną kwotę po prostu wrzuca się do kasetki.
Inną istotną kwestią jest wyjątkowy status, jakim cieszą się tu rowerzyści. Bornholmczykowi nie przyjdzie do głowy, aby zastawić samochodem trakt przeznaczony dla jednośladów. Podobnie postąpi na skrzyżowaniu, ustępując pierwszeństwa cykliście, nawet jeśli ten takowego nie posiada.

Cel wyprawy

- Wyspa Bornholm - piękne, malowanicze, praktycznie już skandynawskie krajobrazy, setki kilometrów dróg rowerowych, znikomy ruch samochodowy, zdala od metropolii, czyste, morskie powietrze, bogata fauna i flora... Słońce, wolność - tu po prostu trzeba być!
- Przejazd dookoła Polski - nasza wyprawa rozpocznie się w Jeleniej Górze i prowadzić będzie przez takie miejsca, jak m.in.: Wrocław, Kraków, Siedlce, Biskupiec, Kołobrzeg, (Wyspa Bornholm), Złocieniec, Poznań. Celem jest obcowanie z naturą oraz miejscami, które w szalonym pędzie umknęłyby naszej uwadze.
- Rodzina, zdrowie i sport - chcemy udowodnić, że można, a nawet trzeba zrobić o wiele więcej. Czas zejść z codziennej monotonnej ścieżki pomiędzy domem, a pracą, otworzyć oczy i ruszyć w świat. W trakcie podróży, co kilka dni, będziemy odwiedzać nasze dawno niewidziane rodziny lub znajomych z dawnych lat.

Uczestnicy

Krzysztof Kanclerski
Na co dzień - informatyk w Książnicy Karkonoskiej w Jeleniej Górze. Zaocznie - student II roku
Grafiki Komputerowej na WWSIS.
Miałem to szczęście, że 22 lata temu urodziłem się w stolicy Karkonoszy - to raj dla każdego, kto
choć trochę poważniej traktuje jazdę na rowerze. Od kilku lat jestem pasjonatem dalekich, rowerowych, górskich wypraw. Największe dotychczasowe osiągnięcie - wjazd na Śnieżkę (po śniegu;-), na jesieni (18.10) 2008 roku.
Gdzieś pomiędzy codzienną pracą, tworzeniem stron www, a ciężkimi treningami, znajduję czas na aktywne obcowanie z naturą, które napełnia mnie pozytywną energią. Jest siłą napędową dla kolejnych wypraw, podróży i chęci samodoskonalenia.
Ja "w pigułce": kolarstwo górskie, judo, Muzyka, podróże, grafika komputerowa, literatura fantastyczna, spotkania ze znajomymi przy dużej dawce śmiechu.


Małgorzata Prussakowska
Brodniczanka znad Drwęcy, 23-letnia studentka V roku Chemii Środowiska na Uniwersytecie
im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Na co dzień jestem niezmordowaną optymistką widząca sens w byciu życzliwym dla innych.
Staram się czerpać radość z każdego dnia i każdej chwili.
Po roku spędzonym w Holandii rower stał się moim nieodzownym towarzyszem zdobywania
niezapomnianych wrażeń. Od tamtej pory nie umiem sobie wyobrazić życia bez niego i wypatruję
coraz to nowych rowerowych wyzwań.
Pasjonuję się podróżami różnej maści, a w szczególności nad wyraz aktywnymi oraz spędzonymi blisko natury, która jest dla mnie namacalnym źródłem energii i wyciszenia. Z tych wszystkich powodów moje ostatnie studenckie wakacje pragnę wykorzystać na rowerową przygodę życia, która rozpocznie nasz projekt "Horyzont Marzeń".

 

Strona internetowa: www.horyzont.cancel-sky.pl

 

Patronat honorowy:

Marek Obrębalski - Prezydent Miasta Jeleniej Góry
Patronat honorowy nad naszą wyprawą objął
Prezydent Miasta Jeleniej Góry Pan Marek Obrębalski

 

Patronat medialny:
Podróżnik.net - www.podroznik.net

  Cykloid     BikeWorld.pl ForumRowerowe.org

Geozeta.pl Jelonka.com


 
© 2010 podróżnik.net statystyki www stat.pl